Ruch na rzecz praw kobiet - krótka historia

  • Udostępnij To
Stephen Reese

    Ruch na rzecz praw kobiet jest jednym z najbardziej wpływowych ruchów społecznych ostatnich dwóch stuleci w świecie zachodnim. Pod względem wpływu społecznego można go porównać jedynie z Ruchem Praw Obywatelskich i - ostatnio - z ruchem na rzecz praw osób LGBTQ.

    Czym więc dokładnie jest Ruch Praw Kobiet i jakie są jego cele? Kiedy oficjalnie się rozpoczął i o co walczy dzisiaj?

    Początki ruchu na rzecz praw kobiet

    Elizabeth Cady Stanton (1815-1902). PD

    Za datę rozpoczęcia Ruchu Praw Kobiet przyjmuje się tydzień od 13 do 20 lipca 1848 r. To właśnie w tym tygodniu, w Seneca Falls w stanie Nowy Jork, Elizabeth Cady Stanton zorganizowała i przeprowadziła pierwszy zjazd na rzecz praw kobiet.Ona i jej rodaczki nazwały go "Zjazd w celu omówienia społecznego, obywatelskiego i religijnego stanu i praw kobiet. "

    Podczas gdy pojedyncze działaczki na rzecz praw kobiet, feministki i sufrażystki rozmawiały i pisały książki o prawach kobiet przed 1848 rokiem, to właśnie wtedy Ruch oficjalnie się rozpoczął. Stanton dodatkowo zaznaczyła tę okazję pisząc swoją słynną Deklaracja uczuć wzorowany na amerykańskim Deklaracja Niepodległości Te dwa utwory są dość podobne z pewnymi wyraźnymi różnicami. Na przykład w Deklaracji Stantona czytamy:

    "Uważamy te prawdy za oczywiste; że wszyscy ludzie i kobiety są stworzeni równi; że są obdarzeni przez Stwórcę pewnymi niezbywalnymi prawami; że wśród nich jest życie, wolność i dążenie do szczęścia."

    W dalszej części Deklaracji Sentymentów nakreślono obszary i dziedziny życia, w których kobiety były nierówno traktowane, takie jak praca, proces wyborczy, małżeństwo i gospodarstwo domowe, edukacja, prawa religijne itd. Stanton podsumowała wszystkie te żale w liście rezolucji zapisanych w Deklaracji:

    1. Zamężne kobiety w oczach prawa były postrzegane jako zwykła własność.
    2. Kobiety zostały pozbawione praw wyborczych i nie miały prawa głosu.
    3. Kobiety były zmuszone do życia pod rządami praw, na których tworzenie nie miały wpływu.
    4. Jako "własność" swoich mężów, zamężne kobiety nie mogły posiadać żadnego własnego majątku.
    5. Prawa męża rozciągały się tak daleko nad jego żoną, którą mógł nawet bić, maltretować i więzić, jeśli tak postanowił.
    6. Mężczyźni mieli całkowitą przychylność w kwestii opieki nad dziećmi po rozwodzie.
    7. Niezamężne kobiety mogły posiadać nieruchomości, ale nie miały wpływu na kształtowanie i zakres podatków majątkowych i praw, które musiały płacić i przestrzegać.
    8. Kobiety nie mogły wykonywać większości zawodów, a w tych nielicznych, do których miały dostęp, otrzymywały rażąco niskie wynagrodzenie.
    9. Dwie główne dziedziny zawodowe, do których kobiety nie miały wstępu, to prawo i medycyna.
    10. Kolegia i uniwersytety były zamknięte dla kobiet, odmawiając im prawa do wyższego wykształcenia.
    11. Rola kobiet w kościele była również mocno ograniczona.
    12. Kobiety zostały całkowicie uzależnione od mężczyzn, co było druzgocące dla ich szacunku do siebie i pewności siebie, a także dla ich społecznego odbioru.

    Co zabawne, podczas gdy wszystkie te skargi zostały przyjęte na konwencji w Seneca Falls, tylko jedna z nich nie była jednomyślna - rezolucja o prawie kobiet do głosowania. Cała koncepcja była tak obca dla ówczesnych kobiet, że nawet wiele z najbardziej zagorzałych feministek nie widziało w tym możliwości.

    Mimo to, kobiety na zjeździe w Seneca Falls były zdeterminowane, aby stworzyć coś znaczącego i długotrwałego, i wiedziały w pełni, z jakimi problemami przyszło im się zmierzyć. To wszystko jest widoczne w innym słynnym cytacie z Deklaracji, który mówi:

    "Historia ludzkości to historia powtarzających się urazów i uzurpacji ze strony mężczyzny wobec kobiety, mających w bezpośrednim celu ustanowienie nad nią absolutnej tyranii".

    The Backlash

    W swojej Deklaracji Sentymentów Stanton mówiła również o backlashu, jakiego miał doświadczyć ruch praw kobiet, gdy tylko zacznie działać.

    powiedziała:

    "Przystępując do wielkiego dzieła, które stoi przed nami, spodziewamy się nie małej ilości nieporozumień, przeinaczeń i kpin, ale użyjemy wszelkich instrumentów w naszej mocy, aby zrealizować nasz cel. Zatrudnimy agentów, rozprowadzimy ulotki, złożymy petycje do stanowych i krajowych organów ustawodawczych i postaramy się pozyskać ambasadę i prasę w naszym imieniu. Mamy nadzieję, że po tej konwencji nastąpiseria Konwencji, obejmująca każdą część kraju."

    Nie myliła się. Wszyscy, od polityków, przez biznesmenów, media, po zwykłych ludzi z klasy średniej, byli oburzeni deklaracją Stanton i ruchem, który zapoczątkowała. Największy gniew wzbudziła rezolucja, co do której nawet same sufrażystki nie były zgodne, że jest możliwa - prawo kobiet do głosowania. Redaktorzy gazet w całych Stanach Zjednoczonych i za granicą bylioburzony tym "niedorzecznym" żądaniem.

    Backlash w mediach i sferze publicznej był tak ostry, a nazwiska wszystkich uczestników zostały ujawnione i wyśmiane tak bezwstydnie, że wielu uczestników konwencji w Seneca Falls wycofało nawet swoje poparcie dla Deklaracji, aby ratować swoją reputację.

    Co więcej, ich opór przyniósł zamierzony efekt - otrzymany przez nie backlash był tak obraźliwy i hiperboliczny, że nastroje społeczne zaczęły przechodzić na stronę ruchu na rzecz praw kobiet.

    Ekspansja

    Sojourner Truth (1870), PD.

    Początek Ruchu mógł być burzliwy, ale był sukcesem. Sufrażystki zaczęły organizować nowe Konwencje Praw Kobiet każdego roku po 1850 r. Konwencje te stawały się coraz większe i większe, do tego stopnia, że często zdarzało się, że ludzie byli zawracani z powodu braku miejsca. Stanton, jak również wielu jej rodaków, takich jak Lucy Stone, Matilda Joslyn Gage, SojournerTruth, Susan B. Anthony i inni, stali się sławni w całym kraju.

    Wielu z nich nie tylko stało się sławnymi działaczami i organizatorami, ale także odniosło sukcesy jako mówcy publiczni, autorzy i wykładowcy. Do najbardziej znanych działaczy na rzecz praw kobiet w tamtych czasach należały:

    • Lucy Stone - Wybitna działaczka i pierwsza kobieta z Massachusetts, która w 1847 roku zdobyła dyplom ukończenia college'u.
    • Matilda Joslyn Gage - Pisarz i aktywista, prowadził również kampanię na rzecz abolicjonizmu, praw rdzennych Amerykanów i nie tylko.
    • Sojourner Truth - Amerykańska abolicjonistka i działaczka na rzecz praw kobiet, Sojourner urodziła się w niewoli, uciekła w 1826 roku i była pierwszą czarną kobietą, która w 1828 roku wygrała z białym mężczyzną sprawę o opiekę nad dzieckiem.
    • Susan B. Anthony - Urodzona w rodzinie kwakrów, Anthony aktywnie działała na rzecz praw kobiet i przeciwko niewolnictwu. W latach 1892-1900 była przewodniczącą National Woman Suffrage Association, a jej wysiłki przyczyniły się do uchwalenia 19. poprawki w 1920 roku.

    Z takimi kobietami w swoim gronie, Ruch rozprzestrzeniał się jak ogień w latach 50-tych XIX wieku i był silny do lat 60-tych. Wtedy też natrafił na pierwszą poważną przeszkodę.

    Wojna domowa

    Amerykańska wojna secesyjna miała miejsce w latach 1861-1865. Nie miało to oczywiście nic wspólnego z ruchem na rzecz praw kobiet bezpośrednio, ale przesunęło większość uwagi społeczeństwa na kwestię praw kobiet. Oznaczało to znaczne zmniejszenie aktywności w ciągu czterech lat wojny, jak również bezpośrednio po niej.

    Ruch na rzecz praw kobiet nie był bezczynny podczas wojny, ani obojętny wobec niej. Zdecydowana większość sufrażystek była również abolicjonistkami i walczyła o prawa obywatelskie w szerokim zakresie, a nie tylko dla kobiet. Co więcej, wojna wypchnęła na pierwszy plan wiele nieaktywnych kobiet, zarówno jako pielęgniarki, jak i robotnice, podczas gdy wielu mężczyzn było na linii frontu.

    Skończyło się to pośrednio korzystnie dla Ruchu Praw Kobiet, gdyż pokazało kilka rzeczy:

    • Ruch nie składał się z kilku postaci z marginesu, które chciały tylko poprawić swój styl życia - zamiast tego składał się z prawdziwych działaczy na rzecz praw obywatelskich.
    • Kobiety, jako całość, nie były tylko przedmiotami i własnością swoich mężów, ale stanowiły aktywną i niezbędną część kraju, gospodarki, krajobrazu politycznego, a nawet działań wojennych.
    • Kobiety, jako aktywna część społeczeństwa, potrzebowały rozszerzenia swoich praw, tak jak to miało miejsce w przypadku ludności afroamerykańskiej.

    Działacze Ruchu zaczęli podkreślać ten ostatni punkt jeszcze bardziej po 1868 roku, kiedy to ratyfikowano 14 i 15 Poprawkę do Konstytucji USA. Poprawki te dawały wszystkie konstytucyjne prawa i ochronę, jak również prawo do głosowania wszystkim mężczyźni w Ameryce, bez względu na ich pochodzenie etniczne czy rasę.

    Było to oczywiście postrzegane jako swego rodzaju "strata" dla Ruchu, ponieważ działał on przez ostatnie 20 lat i żaden z jego celów nie został osiągnięty. Sufrażystki wykorzystały jednak uchwalenie 14. i 15. poprawki jako okrzyk mobilizujący - jako zwycięstwo w walce o prawa obywatelskie, które miało być początkiem wielu innych.

    Wydział

    Annie Kenney i Christabel Pankhurst, ok. 1908 r. PD.

    Po wojnie secesyjnej Ruch Praw Kobiet znów nabrał rozpędu i zaczęto organizować wiele zjazdów, wydarzeń aktywistycznych i protestów. Niemniej jednak wydarzenia z lat 60. XIX wieku miały swoje wady dla Ruchu, ponieważ doprowadziły do pewnych podziałów w organizacji.

    Przede wszystkim Ruch podzielił się na dwa kierunki:

    1. Ci, którzy poszli z Krajowe Stowarzyszenie na Rzecz Kobiet założona przez Elizabeth Cady Stanton i walczyła o nową poprawkę do konstytucji dotyczącą powszechnych wyborów.
    2. Ci, którzy uważali, że ruch sufrażystyczny utrudnia ruch uwłaszczeniowy Czarnych Amerykanów i że prawo wyborcze kobiet musi, że tak powiem, "poczekać na swoją kolej".

    Podział między tymi dwiema grupami doprowadził do kilku dekad sporów, mieszanych komunikatów i kontestacji przywództwa. Sprawy skomplikowały się jeszcze bardziej, gdy kilka południowych grup białych nacjonalistów poparło Ruch Praw Kobiet, widząc w nim sposób na zwiększenie "białego głosu" przeciwko obecnemu już blokowi wyborczemu Afroamerykanów.

    Na szczęście całe to zamieszanie trwało krótko, przynajmniej w ogólnym rozrachunku. Większość z tych podziałów została załatana w latach 80-tych, a nowy Krajowe Stowarzyszenie Sufrażystek Amerykańskich została założona z Elizabeth Cady Stanton jako jej pierwszym prezesem.

    Wraz z tym zjednoczeniem działacze na rzecz praw kobiet przyjęli jednak nowe podejście. Coraz częściej twierdzili, że kobiety i mężczyźni są tacy sami i dlatego zasługują na równe traktowanie, ale że są różni i dlatego głos kobiet musi być słyszalny.

    To podwójne podejście okazało się skuteczne w nadchodzących dekadach, ponieważ oba stanowiska zostały przyjęte jako prawdziwe:

    1. Kobiety są "takie same" jak mężczyźni w tym sensie, że wszyscy jesteśmy ludźmi i zasługujemy na równie humanitarne traktowanie.
    2. Kobiety są również inne i te różnice należy uznać za równie wartościowe dla społeczeństwa.

    Głosowanie

    W 1920 roku, ponad 70 lat od rozpoczęcia Ruchu Praw Kobiet i ponad 50 lat od ratyfikacji 14. i 15. poprawki, osiągnięto wreszcie pierwsze ważne zwycięstwo ruchu. Ratyfikowano 19. poprawkę do Konstytucji USA, dając amerykańskim kobietom wszystkich narodowości i ras prawo do głosowania.

    Oczywiście zwycięstwo nie nastąpiło z dnia na dzień. W rzeczywistości różne stany zaczęły uchwalać ustawy o prawach wyborczych kobiet już w 1912 r. Z drugiej strony wiele innych stanów nadal dyskryminowało kobiety głosujące, a zwłaszcza kobiety kolorowe, aż do XX wieku. Wystarczy więc powiedzieć, że głosowanie w 1920 r. nie było bynajmniej końcem walki o prawa kobiet.

    Później w 1920 roku, wkrótce po przegłosowaniu 19. poprawki,. Biuro Kobiet w Departamencie Pracy Jej celem było zbieranie informacji o doświadczeniach kobiet w miejscu pracy, o problemach, z jakimi się borykają i o zmianach, które Ruch powinien forsować.

    3 lata później, w 1923 roku, liderka Narodowej Partii Kobiet Alice Paul przygotowała projekt Poprawka o równości praw Jej cel był jasny - dalsze zapisanie w prawie równości płci i zakazanie jakiejkolwiek dyskryminacji ze względu na płeć. Niestety, ta proponowana poprawka potrzebowała ponad czterech dekad, by w końcu zostać wprowadzona do Kongresu pod koniec lat 60.

    The New Issue

    Margaret Sanger (1879). PD.

    W tym czasie Ruch Praw Kobiet zdał sobie sprawę, że musi zająć się zupełnie innym problemem - takim, którego nawet jego założyciele nie przewidzieli w Deklaracji Sentymentów - problemem autonomii ciała.

    Powodem, dla którego Elizabeth Cady Stanton i jej sufrażystki nie umieściły na swojej liście rezolucji prawa do autonomii cielesnej było to, że aborcja była legalna w USA w 1848 r. W rzeczywistości była legalna przez całą historię kraju. Wszystko zmieniło się jednak w 1880 r., kiedy aborcja została uznana za przestępstwo we wszystkich stanach.

    Tak więc Ruch Praw Kobiet z początku XX wieku musiał stoczyć również tę walkę. Walkę tę podjęła Margaret Sanger, pielęgniarka zajmująca się zdrowiem publicznym, która twierdziła, że prawo kobiety do kontrolowania własnego ciała jest integralną częścią emancypacji kobiet.

    Walka o autonomię cielesną kobiet trwała również dziesiątki lat, ale na szczęście nie tak długo jak walka o ich prawo do głosowania. W 1936 roku Sąd Najwyższy odtajnił informacje o kontroli urodzeń jako nieprzyzwoite, w 1965 roku pary małżeńskie w całym kraju mogły legalnie uzyskać środki antykoncepcyjne, a w 1973 roku Sąd Najwyższy uchwalił Roe vs Wade i Doe vs Bolton, skutecznie dekryminalizując aborcję.w USA.

    Druga fala

    Ponad sto lat po konwencji w Seneca Falls i po osiągnięciu kilku celów Ruchu, aktywizm na rzecz praw kobiet wszedł w swoją drugą oficjalną fazę. Często nazywany Drugą Falą Feminizmu lub Drugą Falą Ruchu Praw Kobiet, ten zwrot nastąpił w latach 60.

    Co wydarzyło się w tej burzliwej dekadzie, co było na tyle istotne, że zasługuje na zupełnie nowe określenie postępu Ruchu?

    Pierwszym z nich było utworzenie Komisja ds. Statusu Kobiet przez prezydenta Kennedy'ego w 1963 r. Zrobił to po naciskach Esther Peterson, dyrektorki Biuro ds. Kobiet przy Departamencie Pracy Celem Komisji było udokumentowanie dyskryminacji kobiet w każdej dziedzinie życia amerykańskiego, a nie tylko w miejscu pracy. Z badań zgromadzonych przez Komisję oraz rządy stanowe i lokalne wynikało, że kobiety nadal doświadczały dyskryminacji praktycznie w każdej dziedzinie życia.

    Kolejnym przełomowym momentem nawet w latach sześćdziesiątych było wydanie książki Betty Friedan Mistyka kobieca Friedan przeprowadziła je w 20. rocznicę swojego zjazdu w college'u, dokumentując ograniczone możliwości wyboru stylu życia oraz przytłaczającą opresję, jakiej doświadczają kobiety z klasy średniej w porównaniu z ich męskimi odpowiednikami. Książka stała się wielkim bestsellerem i zainspirowała całe nowe pokolenie aktywistów.

    Rok później uchwalono Tytuł VII Ustawy o Prawach Obywatelskich z 1964 r. Jego celem było zakazanie jakiejkolwiek dyskryminacji w zatrudnieniu ze względu na rasę, religię, pochodzenie narodowe lub płeć. Jak na ironię, "dyskryminacja ze względu na płeć" została dodana do ustawy w ostatnim możliwym momencie, w celu jej uśmiercenia.

    Ustawa jednak przeszła i doprowadziła do powstania m.in. Equal Employment Opportunity Commission Choć Komisja EEO nie okazała się zbyt skuteczna, wkrótce w jej ślady poszły inne organizacje, jak np. Krajowa Organizacja Kobiet .

    Podczas gdy to wszystko się działo, tysiące kobiet w miejscach pracy i na kampusach uniwersyteckich brały aktywny udział nie tylko w walce o prawa kobiet, ale także w protestach antywojennych i szerszych protestach na rzecz praw obywatelskich. W zasadzie w latach 60-tych Ruch Praw Kobiet wzniósł się ponad swój XIX-wieczny mandat i podjął nowe wyzwania i role w społeczeństwie.

    Nowe problemy i walki

    W kolejnych dekadach Ruch na rzecz Praw Kobiet zarówno rozszerzał się, jak i koncentrował na wielu różnych kwestiach, realizowanych zarówno na większą, jak i mniejszą skalę. Tysiące małych grup aktywistów zaczęło pracować w całych Stanach Zjednoczonych nad oddolnymi projektami w szkołach, miejscach pracy, księgarniach, gazetach, organizacjach pozarządowych i innych.

    Projekty te obejmowały tworzenie telefonów zaufania dla ofiar gwałtu, kampanie uświadamiające o przemocy domowej, schroniska dla maltretowanych kobiet, ośrodki opieki nad dziećmi, kliniki zdrowia kobiet, ośrodki kontroli urodzeń, ośrodki aborcyjne, ośrodki doradztwa w zakresie planowania rodziny i wiele innych.

    Praca na poziomie instytucjonalnym również się nie skończyła. W 1972 r. Tytuł IX w kodeksie edukacyjnym uczynił równy dostęp do szkół zawodowych i szkolnictwa wyższego prawem ziemi. Ustawa zdelegalizowała istniejące wcześniej kwoty ograniczające liczbę kobiet, które mogły uczestniczyć w tych dziedzinach. Efekt był natychmiastowy i oszałamiająco znaczący, jeśli chodzi o liczbę kobiet inżynierów, architektów,lekarze, prawnicy, nauczyciele akademiccy, sportowcy i specjaliści w innych, wcześniej ograniczonych dziedzinach.

    Przeciwnicy Ruchu na rzecz Praw Kobiet powoływali się na fakt, że udział kobiet w tych dziedzinach nadal pozostawał w tyle za mężczyznami. Celem Ruchu nigdy nie był jednak równy udział, a jedynie równy dostęp, i cel ten został osiągnięty.

    Innym ważnym zagadnieniem, którym zajmował się Ruch Praw Kobiet w tym okresie, był aspekt kulturowy i postrzeganie płci przez społeczeństwo. Na przykład w 1972 roku około 26% ludzi - mężczyzn i kobiet - nadal utrzymywało, że nigdy nie zagłosowałoby na kobietę na prezydenta, niezależnie od jej pozycji politycznych.

    Niecałe ćwierć wieku później, w 1996 roku, odsetek ten spadł do 5% w przypadku kobiet i 8% w przypadku mężczyzn. Nawet dziś, kilkadziesiąt lat później, nadal istnieje pewna różnica, ale wydaje się ona zmniejszać. Podobne zmiany kulturowe i przesunięcia miały miejsce w innych obszarach, takich jak miejsce pracy, biznes i sukces akademicki.

    W tym okresie w centrum uwagi Ruchu znalazła się również kwestia finansowego podziału między płciami. Nawet przy równych szansach w szkolnictwie wyższym i w miejscach pracy, statystyki pokazywały, że kobiety były niedostatecznie wynagradzane w porównaniu z mężczyznami za tę samą ilość i rodzaj pracy. Różnica ta przez dziesięciolecia utrzymywała się na poziomie dwucyfrowym, ale obecnie została zredukowana do zaledwie kilka punktów procentowych do początku lat 2020 dzięki niestrudzonej pracy Ruchu Praw Kobiet.

    Era współczesna

    Po załatwieniu wielu spraw wymienionych w Deklaracji Sentymentów Stanton, skutki Ruchu Praw Kobiet są niezaprzeczalne. Prawa wyborcze, dostęp do edukacji i miejsca pracy oraz równość, zmiany kulturowe, prawa reprodukcyjne, prawa do opieki i własności oraz wiele innych kwestii zostało rozwiązanych całkowicie lub w znacznym stopniu.

    W rzeczywistości wielu przeciwników ruchów, takich jak Men's Rights Activists (MRA), twierdzi, że "wahadło wychyliło się zbyt daleko w przeciwnym kierunku". Na poparcie tego twierdzenia często przytaczają statystyki, takie jak przewaga kobiet w walkach o opiekę nad dzieckiem, dłuższe wyroki więzienia dla mężczyzn za takie same przestępstwa, wyższe wskaźniki samobójstw mężczyzn oraz powszechne ignorowanie takich kwestii, jak męskie ofiary gwałtów i nadużyć.

    Ruch Praw Kobiet i szerzej pojęty feminizm potrzebowały trochę czasu, aby dostosować się do takich kontrargumentów. Wiele osób nadal pozycjonuje ruch jako przeciwieństwo MRA. Z drugiej strony, coraz więcej aktywistek zaczyna postrzegać feminizm bardziej holistycznie jako ideologię. Według nich, obejmuje on zarówno MRA, jak i WRM poprzez postrzeganie problemów obu płcijako splecione i nierozerwalnie połączone.

    Podobna zmiana lub podział jest zauważalna w przypadku poglądów Ruchu na kwestie LGBTQ, a w szczególności praw trans. Szybka akceptacja trans mężczyzn i trans kobiet w XXI wieku doprowadziła do pewnych podziałów wewnątrz ruchu.

    Niektórzy stoją po stronie tzw. Trans-Exclusionary Radical Feminist (TERF), utrzymując, że kobiety trans nie powinny być włączane do walki o prawa kobiet. Inni przyjmują szeroki pogląd akademicki, że płeć i gender są różne i że prawa kobiet trans są częścią praw kobiet.

    Kolejnym punktem podziału była pornografia. Część aktywistek, zwłaszcza starszych pokoleń, uważa ją za poniżającą i niebezpieczną dla kobiet, podczas gdy nowsze fale Ruchu postrzegają pornografię jako kwestię wolności słowa. Według tych drugich zarówno pornografia, jak i praca seksualna w ogóle, powinny być nie tylko legalne, ale powinny zostać zrestrukturyzowane tak, aby kobiety miały większą kontrolę nad tym, co i jakchcą pracować w tych dziedzinach.

    Ostatecznie jednak, chociaż takie podziały w konkretnych kwestiach istnieją w nowoczesnej erze Ruchu Praw Kobiet, nie były one szkodliwe dla bieżących celów Ruchu. Tak więc, nawet z okazjonalnymi niepowodzeniami tu czy tam, ruch kontynuuje działania w kierunku wielu kwestii, takich jak:

    • Prawa reprodukcyjne kobiet, zwłaszcza w świetle ostatnich ataków na nie na początku lat 20.
    • Prawa matki zastępczej
    • Utrzymująca się różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn oraz dyskryminacja w miejscu pracy
    • Molestowanie seksualne
    • Rola kobiet w kulcie religijnym i przywództwie religijnym
    • Przyjęcie kobiet do akademii wojskowych i aktywna walka
    • Świadczenia z tytułu ubezpieczeń społecznych
    • Macierzyństwo i miejsce pracy, i jak należy je pogodzić

    Zakończenie

    Mimo, że jest jeszcze wiele do zrobienia i kilka podziałów do wyrównania, w tym momencie ogromny efekt Ruchu Praw Kobiet jest niezaprzeczalny.

    Tak więc, podczas gdy możemy w pełni oczekiwać, że walka o wiele z tych kwestii będzie trwała przez lata, a nawet dekady, jeśli postępy poczynione do tej pory są jakimkolwiek wskaźnikiem, jest jeszcze wiele sukcesów, które mają nadejść w przyszłości Ruchu.

    Stephen Reese jest historykiem specjalizującym się w symbolach i mitologii. Napisał kilka książek na ten temat, a jego prace zostały opublikowane w czasopismach i magazynach na całym świecie. Urodzony i wychowany w Londynie, Stephen zawsze kochał historię. Jako dziecko spędzał godziny ślęcząc nad starożytnymi tekstami i badając stare ruiny. To skłoniło go do kontynuowania kariery w badaniach historycznych. Fascynacja Stephena symbolami i mitologią wynika z jego przekonania, że ​​są one fundamentem ludzkiej kultury. Wierzy, że dzięki zrozumieniu tych mitów i legend możemy lepiej zrozumieć siebie i nasz świat.